Content area
Full text
ANNA SICIAK, DZIEJE KSIAZKI W PRZEMYSLU W OKRESIE AUTONOMII GALICJI (1867-1914), POLUDNIOWO-WSCHODNI INSTYTUT NAUKOWY W PRZEMYSLU, PRZEMYSL 2012, SS. 434
Dzieje kultury umyslowej w mniejszych miastach Polski poludniowej (zarówno w jej obecnych, jak i historycznych granicach) sa wciaz bardzo slabo zbadane. Opublikowane prace albo maja charakter przyczynkarski, albo na tyle ogólny, ze do pelnego obrazu wciaz w badaniach jeszcze daleko. Tym bardziej nalezy z duzym zadowoleniem powitac ukazanie sie ksiazki dr Anny Siciak, która podjela niezmiernie ambitna prace - ukazania historii drukarstwa i roli ksiazki w autonomicznym Przemyslu. Zadanie to bylo o tyle trudne, ze miasto w tym czasie przezywalo znaczny wzrost, wyrastajac do trzeciego osrodka miejskiego w Galicji. Zmieniala sie jego rola (z dosc "sennej" miejscowosci u progu autonomii do jednej z pierwszych twierdz wojskowych w Europie w 1914 roku) i tym samym potrzeby ludnosci. Ta dynamika oraz zmiana funkcji miasta, tez jako osrodka wytwórstwa ksiazek i ruchu umyslowego, stanowila duze wyzwanie dla Autorki recenzowanej pozycji, z której wyszla w wi e kszo s ci przypadków obronn a re k a . A - jak wspomnia l em - nie mia l a l atwego zadania.
W dotychczasowej historiografii podejmowano juz próby spojrzenia na kulture czytelnicza w Przemyslu oraz jego role jako osrodka prasowego. Wsród badaczy tego zagadnienia wymienic mozna na przyklad A. Losowska, Z. Budzynskiego, E. Hrycaka (dla wczesniejszego okresu), a takze czy wlasnie A. Siciak dla wieku XIX (nie liczac prac przyczynkarskich lub niewiele wnoszacych do tematyki). Autorka w recenzowanej ksi az ce poniek a d podsumowuje w l asne dotychczasowe d l ugoletnie badania. Zaslynela bowiem z licznych skrupulatnych studiów, opartych na szerokiej kwerendzie badawczej, dzieki którym udalo sie obalic jej niejeden mit na temat dziejów miejscowego osrodka drukarskiego. Ale Dzieje ksiazki to nie tylko zaprezentowanie dotychczasowego stanu wiedzy - to obszerne kompendium wiedzy na temat dzialalnosci przemyskich drukarni, litografii, introligatorni, ksiegarn, antykwariatów, bibliotek czy czyteln. Co wiecej, Autorka sporo miejsca poswieca klasyfikacji i charakterystyce wydawnictw, rozwojowi czytelnictwa oraz dzialalnosci edytorskiej i nakladowej. Jej wnioski, jak zawsze, sa efektem dlugoletnich, zmudnych badan. Dzieki temu czytelnik otrzymuje prawdziwa panorame opisywanych zjawisk, a do obiegu naukowego Autorce udalo sie przywrócic wiele postaci czy wydarzen, o których albo nikt do tej pory nie pisal, albo jedynie wzmiankowal o nich fragmentarycznie. Nalezy równiez podkreslic,...





